Z humorem

Gadki-Dwu(i pół)latki: A to ci klips!

Jeść czy nie jeść – oto jest pytanie, czyli zabawne sytuacje z dziećmi w roli głównej.

Dziś sobota, wszyscy wspólnie zasiadamy do obiadu. Na pierwsze danie ogórkowa. Wszystkim aż się uszy trzęsą, bo ogórkowa u nas to rzadkość. Za dużo obierania, krojenia i innych kuchennych. Karmię Czarka (choć roczniak drugą łyżeczką też próbuje sił), a Marek – mój nie-mąż – karmi Małgosię (dwulatka potrafi świetnie operować sama łyżką, ale od czasu do czasu chce być dopieszczona – i ok). W między czasie podjadamy sami.

Nagle Gosia:

– Ja chcę to! To, to, to! – pokazuje na koszyk w kuchni.

– Gosiu, zjedz najpierw zupkę. Przecież ci smakuje.

– Nieee! Nie mogę! Daj mi to! Nie chcę zupki!

Próbuję dalej ze spokojem:

– Małgo, usiądź na krześle i zjedz.

Zaczyna się szloch i płacz.

– Ja nie chcę zupki! Ja chcę zjeść to zielone!

Wtedy Marek:

– Dobra, dam ci to zielone, ale masz zjeść całe, ok?

– Dobrze – Gosia już nie może się doczekać.

– Proszę – podaje Gosi zielony, plastikowy klips do opakowań – Czy może jednak zupka?

O tak, zupka wygrała 

Więcej podobnych historii znajdziedzie TU!

napisała

Mogą Ci się również spodobać

2 komentarze

  • Bozena

    Dzieci potrafią być uparte i drążyć temat tak dlugo, aż spelnimy ich zachcianki. Czasami wychodzą z tego ciekawe historyjki i wspomnienia. Wlaśnie taka jak TA 🙂

    Grudzień 19, 2017 at 8:45 pm Odpowiedz
    • Roksana

      O tak, dokładnie. Przy dzieciach mnóstwo takich sytuacji! 🙂

      Grudzień 21, 2017 at 12:21 pm Odpowiedz

    Leave a Reply