Z humorem

O-KU-LA-LY

O tym, jak dzieci rozbawiają nas do łez. Dziś z serii gadki-dwulatki.

– Mamo, mamo! Podaj mi okulaly!

– Jakie okulary?

– Moje, ja potrzebuje ich.

– Gosiu, nie bardzo wiem o co ci chodzi – dodam, że Gosia nie nosi okularów i jesteśmy w mieszkaniu.

O-KU-LA-LY – właśnie zrozumiałam, że moja technika tłumaczenia poprzez dzielenie słów na sylaby nie działa.

– Ale po co ci o-ku-la-ly?

Gosia wspina się na szafkę i wyciąga z szuflady spadek po cioci – przeciwsłoneczne.

No do czytania przecież! Czyta się w okulalach, nie wiedziałaś?

No tak, wszystko mi trzeba tłumaczyć – jak dziecku 😀 ♥

Mogą Ci się również spodobać

Leave a Reply