Z humorem

Pan policjant porządku pilnuje…

Z serii Gadki-dwu(i pół)latki, czyli dziecięca logika.

Jest piątek rano. Jedziemy zawieźć dzieci do żłobka. Marek na skrzyżowaniu skręca w prawo.

– Tatusiu! Nie można jechać na czerwonym świetle! Na czerwonym trzeba stać przecież! – Gosia jest wyraźnie oburzona.

– Gosiu, masz rację, na czerwonym nie można jechać, ale jeśli świeci się taka zielona strzałka, to wtedy – bardzo ostrożnie – można – Gosia się zastanawia.

– Wiesz Gosiu, było czerwone światło, ale tatuś zobaczył tę zieloną strzałkę i nie musiał czekać.

Po chwili ciszy Gosia ogłasza z uznaniem:

– Tatusiu, jesteś baaardzo sprytny!

No proszę, jaki sprytny tatuś 😁

Po więcej dziecięcej logiki  zapraszam do zakładki http://mamychwile.pl/category/blog/z-humorem/

Mogą Ci się również spodobać

Leave a Reply