BLOG

Rozszerzanie diety w praktyce – v. 2

Jak myślicie? Rozszerzanie diety niemowlęcia to bułka z masłem (może dosłownie…?) czy jednak nie lada wyzwanie? Dziś nasze kolejne rozmyślania, przygody, wzloty i upadki znad talerza oraz pomysły na wigilijne dania dla niemowlaka. Zapraszam do lektury!

Jeśli jeszcze nie czytałaś o naszych początkach, koniecznie zajrzyj do pierwszego odcinka! (TUTAJ) Początki rozszerzania diety były w zasadzie przyjemnością – dla nas rodziców i dla dziecka. Nowa zabawa, nowe powody do dumy („Jak on pięknie je! Jaki on słodziutki! A jakie kupki robi!”) – znacie to prawa? Jak sprawa się ma u niemowlęcia, który skończył osiem miesięcy?

Pierwsze trudności

W pierwszym tekście o rozszerzaniu diety w praktyce, opisałam w zasadzie tylko pierwsze tygodnie. Zaczęliśmy tydzień przed ukończeniem szóstego miesiąca, więc informacje w tekście, który właśnie czytasz, dotyczą dwóch kolejnych miesięcy.

Florian był tak szybko bardzo aktywnym dzieckiem, że wydawało się, że jeszcze przed ukończeniem pół roku zacznie raczkować, tymczasem… cały szósty i siódmy miesiąc to był niekończący się skok rozwojowy, który zaowocował tym, że na koniec siódmego miesiąca młodzieniec zaczął siadać, raczkować i wstawać w jednym momencie. Co to oznaczało w praktyce? Nie można go było zostawić nawet na chwilę. Wspinał się na wszystko, raczkował gdzie się dało, a ponieważ miał jeszcze trudność w utrzymaniu ciała w pionie – co chwilę upadał. Płacz, bieganie za dzieckiem, ciągłe rozdrażnienie… Nie! Synek nie stracił apetytu! Ale… Mama prawie straciła cierpliwość 😉 Tzn. była również rozdrażniona i zmęczona, dlatego też trudnością stało się przygotowywanie posiłków, cierpliwe siedzenie w krzesełku (tu akurat młodzież miała problem), sprzątanie. Z tego też powodu zaczęliśmy więcej karmić łyżeczką, a także skorzystaliśmy z dyskusyjnego dobrodziejstwa „słoiczków” i kaszek instant. Donoszę! Wszyscy żyją 😊

Nic nowego?

Niewątpliwe siódmy miesiąc był dużym wyzwaniem, miałam wrażenie, że z rozszerzaniem diety stoimy. Ciągle nie mamy zębów i choć Mamy-BLW twierdzą, że to nie kłopot mieliśmy jednak sporo „niewypałów”, jak np. omlety, niezmielona ryba. Trzeba było jednak jakoś przetrwać ten czas. Starałam się, żeby te dwa uzupełniające posiłki były. Nie pomogły też wyniki badań, z których wyszła anemia. Brak zębów, a raczej stan niekończącego się okresu ich wyrzynania również nie pomagał, ale za to znalazłam genialny sposób na ząbkowanie! Jabłko w całości 🙂 Z resztą zobaczcie same:

Droga ku lepszemu

Na szczęście w ósmym miesiącu było już coraz lepiej. Zaczęliśmy znowu wprowadzać nowe rzeczy, częściej podawałam coś do samodzielnego zjedzenia. Co nowego jedliśmy? Nowością i dla syna i dla mnie (!) był topinambur 🙂 Po tym doświadczeniu – polecam jadać na surowo, a nie robić z niego zupy – jest o wiele smaczniejszy 😉 Dziecku podałam w zupie z ciecierzycą – to był, muszę przyznać, nieudany skok w nowości. Ponad to podałam jogurt i mleko jako składnik pokarmu. Owoce są z pewnością ulubieńcem 🙂 Ale i buraczkami nie pogadzimy:

Czasem był nawet awantury:

 

Ta tutaj to efekt zniecierpliwienia na tatę ociągającego się w obieraniu grejpfruta :O Cytrusy to aktualny hit! Pomarańcze, mandarynki i wszystkie rodzaje grejpfrutów 😀

Poza tym zaczęłam przygotowywać częściej rzeczy typu “do rączki”, kopytka i placuszki z różnymi dodatkami rządzą 😀 np. bananowe placuszki z borówkami, prawda, że widać, że smakowały?

Wigilia dla najmłodszych

Przed nami pierwsza Wigilia! Co będziemy jeść? Zdaję sobie sprawę z tego, że dla dziecka będzie wiele wrażeń i nawet jeśli dostanie tylko chleb z masłem to też będzie ok, ale postanowiłam przygotować coś dla synka i jednocześnie… swojemu żołądkowi nieco ulżyć 😉 Będzie więc barszczyk bez soli i ostrych przypraw, a do niego małe pierożki z kaszą jaglaną i twarogiem. Oprócz tego przygotuję kopytka z gotowanym i zmielonym dorszem oraz natką pietruszki (inspirowane świąteczną potrawą z Portugalii – przygotowywaną na bazie Bacalao – dorsza suszonego w soli). Na świąteczny deser… jeszcze coś wymyślimy.

Jakie miewacie trudności przy rozszerzaniu diety?

 

Mogą Ci się również spodobać

Leave a Reply