W rozmowie z dziennikarzem Pomponika, Małgorzata Rozenek-Majdan podkreśliła, że nie zwraca uwagi na porównania do Dody i rzadko przegląda opinie na swój temat. Choć temat Dody nie wywołuje u niej negatywnych emocji, zdecydowanie nie planuje słuchać utworów byłej partnerki swojego obecnego męża. Powód jej decyzji jest jednak inny niż mogłoby się wydawać.
Małgorzata zaznaczyła, że dla niej najważniejsze jest skupienie się na własnej karierze oraz życiu osobistym. Wspomniała również o tym, jak istotne jest dla niej budowanie pozytywnego wizerunku oraz relacji z fanami. W obliczu licznych spekulacji medialnych dotyczących jej życia prywatnego, Rozenek-Majdan stara się zachować dystans i nie dawać się wciągać w publiczne dyskusje.
Warto zauważyć, że zarówno ona, jak i Doda mają swoje unikalne ścieżki kariery oraz różne podejścia do życia artystycznego. Obie panie zdobyły popularność dzięki talentowi i ciężkiej pracy, co sprawia, że ich osiągnięcia są godne uznania niezależnie od porównań między nimi.
Rozenek-Majdan dodała także kilka słów o znaczeniu zdrowego podejścia do krytyki oraz wpływu mediów społecznościowych na postrzeganie celebrytów przez społeczeństwo. Zauważyła rosnącą tendencję do porównywania osób publicznych w sieci i podkreśliła potrzebę większej empatii wobec innych ludzi.
Dzięki temu wywiadowi Małgorzata Rozenek-Majdan ukazała swoją silną osobowość oraz determinację w dążeniu do celów zawodowych i osobistych bez względu na otaczające ją kontrowersje czy opinie innych osób.




