Praca w Anglii przez dekady była synonimem sukcesu zarobkowego dla milionów Polaków. Wielka Brytania, a szczególnie Anglia, przyciągała pracowników prostotą zatrudnienia, brakiem barier językowych dla podstawowej komunikacji oraz stabilnymi zarobkami w funtach. Jednak Brexit, który wszedł w życie 1 stycznia 2021 roku, diametralnie zmienił zasady gry. Czy praca w Anglii nadal ma sens dla polskich pracowników? Jakie nowe wymogi trzeba spełnić i które branże wciąż potrzebują rąk do pracy?
Praca w Anglii od lat cieszy się dużym zainteresowaniem wśród Polaków, głównie ze względu na szeroki rynek zatrudnienia i możliwość zdobycia międzynarodowego doświadczenia. Wiele osób znajduje zatrudnienie w takich branżach jak magazyny, produkcja, budownictwo czy opieka. Znajomość języka angielskiego, choć nie zawsze wymagana, znacząco zwiększa szanse na lepsze warunki pracy. Istotne jest również zapoznanie się z aktualnymi przepisami dotyczącymi legalnego zatrudnienia i pobytu. Poszukiwanie ofert warto rozpocząć jeszcze przed wyjazdem, korzystając ze sprawdzonych źródeł. Jednym z nich jest portal ogłoszeniowy praca w Anglii 24, który gromadzi aktualne oferty pracy dla Polaków. Dzięki temu łatwiej znaleźć odpowiednie zatrudnienie i dobrze przygotować się do wyjazdu.
Brexit – co się zmieniło dla polskich pracowników?
Brexit zakończył erę swobodnego przepływu pracowników między Polską a Wielką Brytanią. Do 31 grudnia 2020 roku Polacy mogli bez żadnych formalności podjąć pracę w Anglii, wynająć mieszkanie i założyć życie na Wyspach. Po tej dacie sytuacja skomplikowała się znacząco.
System punktowy – nowa rzeczywistość
Wielka Brytania wprowadziła system punktowy imigracyjny, który traktuje obywateli UE tak samo jak obywateli państw trzecich. Aby legalnie pracować w Anglii, polski pracownik musi uzyskać wizę pracowniczą (Skilled Worker Visa), co wymaga spełnienia szeregu warunków.
Kluczowe wymogi to: oferta pracy od licencjonowanego brytyjskiego sponsora, wynagrodzenie minimalne na poziomie co najmniej 26 200 GBP rocznie (około 145 000 PLN rocznie), zawód znajdujący się na liście kwalifikowanych profesji, znajomość języka angielskiego na poziomie B1 oraz środki finansowe na utrzymanie się przez pierwsze miesiące.
– Brexit rzeczywiście zmienił reguły gry. Spontaniczny wyjazd do pracy w Anglii bez przygotowania stał się niemożliwy. Teraz trzeba mieć konkretną ofertę pracy i przejść przez proces wizowy, co wymaga czasu i pieniędzy – wyjaśnia Beata Urbaniak, prawniczka specjalizująca się w prawie imigracyjnym UK.
EU Settlement Scheme – ostatnia szansa
Polacy, którzy przebywali w Wielkiej Brytanii przed 31 grudnia 2020 roku i złożyli wniosek o EU Settlement Scheme przed 30 czerwca 2021 roku, zachowali prawo do zamieszkania i pracy w UK. Otrzymali status settled status (po 5 latach nieprzerwanego pobytu) lub pre-settled status (przy krótszym okresie pobytu).
Osoby ze statusem osiedleńczym mogą pracować w Anglii bez żadnych ograniczeń, tak jak przed Brexitem. To stanowi istotną przewagę dla około 800 tysięcy Polaków, którzy zabezpieczyli swój status.
– Polacy z settled status to dziś najbardziej uprzywilejowana grupa wśród migrantów w UK. Mają pełne prawa do pracy, edukacji i opieki zdrowotnej bez konieczności posiadania wizy. To ogromna wartość w nowej rzeczywistości post-Brexitowej – podkreśla Dominik Zawierucha, doradca imigracyjny z siedzibą w Londynie.
Praca bez znajomości języka – czy to możliwe?
W przeciwieństwie do Niemiec czy Austrii, w Anglii język angielski jest niezbędny nie tylko do wykonywania pracy, ale również do uzyskania wizy. Wymóg znajomości języka na poziomie B1 to formalny próg, który trzeba potwierdzić certyfikatem językowym.
W praktyce jednak wiele stanowisk wymaga jedynie podstawowej komunikacji. Praca na magazynie, na produkcji czy przy zbiorach może być wykonywana z ograniczoną znajomością języka, szczególnie w zespołach międzynarodowych.
Wiele osób planujących wyjazd do Wielkiej Brytanii obawia się braku znajomości języka angielskiego. Na szczęście rynek pracy oferuje stanowiska w takich branżach jak produkcja, magazyny czy usługi porządkowe. Pracodawcy często zapewniają wsparcie koordynatorów mówiących po polsku oraz proste szkolenia na start. Dla wielu osób atrakcyjną opcją jest praca bez języka w Anglii, która pozwala szybko podjąć legalne zatrudnienie. Takie rozwiązanie daje możliwość stopniowego oswojenia się z nowym środowiskiem. Z czasem zdobyte doświadczenie może otworzyć drogę do lepiej płatnych ofert.
– Paradoks polega na tym, że choć visa wymaga certyfikatu B1, w rzeczywistości wiele prac fizycznych można wykonywać z poziomem A2 lub nawet niższym. Kluczowe jest przejście przez formalności wizowe – potem język nie stanowi takiej bariery jak w teorii – tłumaczy Joanna Kwaśnik, rekruterka specjalizująca się w zatrudnianiu pracowników z Polski do UK.
Które branże nadal potrzebują pracowników?
Paradoksalnie, Brexit pogłębił deficyty kadrowe w wielu sektorach brytyjskiej gospodarki. Odejście setek tysięcy pracowników z UE spowodowało, że niektóre branże desperacko poszukują rąk do pracy.
Sektor transportowy i logistyczny
Kierowcy zawodowi to jedna z najbardziej poszukiwanych profesji w UK. Niedobór kierowców ciężarówek (HGV drivers) osiągnął krytyczny poziom – brakuje około 50 000 kierowców. Rząd brytyjski wprowadził ułatwienia wizowe dla kierowców, co czyni tę profesję jedną z łatwiejszych ścieżek do uzyskania wizy pracowniczej.
Wynagrodzenia kierowców wzrosły znacząco po Brexicie i obecnie oscylują w granicach 35 000 – 50 000 GBP rocznie (około 194 000 – 277 000 PLN), co czyni tę pracę bardzo atrakcyjną finansowo.
Praca na magazynie również cieszy się dużym popytem. Rozwój e-commerce sprawia, że Amazon, DHL, Royal Mail i inne firmy logistyczne nieustannie rekrutują pracowników do centrów dystrybucyjnych. Choć formalnie wymagana jest wiza, niektóre duże korporacje posiadają licencje sponsorskie i są w stanie ją załatwić.
Produkcja przemysłowa
Fabryki w Midlands i północnej Anglii odczuwają szczególnie dotkliwy brak pracowników. Przemysł motoryzacyjny, spożywczy oraz metalurgiczny potrzebuje operatorów maszyn, pracowników linii produkcyjnych oraz kontrolerów jakości.
Problem polega na tym, że większość stanowisk produkcyjnych nie spełnia wymagań finansowych dla standardowej wizy pracowniczej (próg 26 200 GBP rocznie). Jednak niektóre firmy oferują pakiety wynagrodzeń przekraczające ten próg, aby móc legalnie zatrudniać zagranicznych pracowników.
Praca na produkcji w Anglii: https://praca-produkcja24.pl/oferty/anglia/
Budownictwo – chroniczny niedobór
Sektor budowlany od lat zmagał się z niedoborem wykwalifikowanych fachowców. Po Brexicie sytuacja pogorszyła się dramatycznie. Brakuje elektryków, hydraulików, murarzy, tynkarzy, cieśli oraz monterów instalacji.
Polscy fachowcy budowlani zawsze byli wysoko cenieni na brytyjskim rynku. Obecnie możliwości zatrudnienia dla wykwalifikowanych budowlańców są bardzo dobre, pod warunkiem znalezienia pracodawcy gotowego sponsorować wizę.
Zarobki w budownictwie należą do najwyższych – doświadczony elektryk czy hydraulik może zarabiać 40 000 – 55 000 GBP rocznie (około 222 000 – 305 000 PLN), znacznie więcej niż w innych krajach europejskich.
Opieka zdrowotna i społeczna
NHS (National Health Service) oraz sektor opieki społecznej to branże z najpoważniejszymi niedoborami kadrowymi w całej Wielkiej Brytanii. Pielęgniarki, pielęgniarze, opiekunowie osób starszych, pracownicy socjalni oraz asystenci medyczni są desperacko poszukiwani.
Dla pracowników opieki zdrowotnej rząd UK wprowadził specjalne ułatwienia wizowe, w tym niższe opłaty wizowe oraz szybszą ścieżkę do stałego pobytu. Wynagrodzenia są stabilne, choć niekoniecznie spektakularne – pielęgniarka NHS zarabia 25 000 – 38 000 GBP rocznie (około 139 000 – 211 000 PLN).
Rolnictwo i zbiory
Praca przy zbiorach to sektor, który został najmocniej dotknięty przez Brexit. Brytyjskie gospodarstwa rolne tradycyjnie polegały na pracownikach sezonowych z Europy Wschodniej. Po wyjściu z UE wprowadzono specjalny Seasonal Worker Visa dla pracowników sezonowych w rolnictwie.
Program pozwala na przyjazd do UK na maksymalnie 6 miesięcy w celu pracy przy zbiorach owoców i warzyw. Wiza jest stosunkowo łatwa do uzyskania, a pracodawcy często pokrywają koszty aplikacji. Wynagrodzenie to zazwyczaj minimalna stawka godzinowa (obecnie 11,44 GBP/h), co daje około 2000 – 2500 GBP miesięcznie (około 11 000 – 13 900 PLN).
Gastronomia i hotelarstwo
Restauracje, puby, hotele i kawiarnie w całej Anglii zmagają się z brakiem personelu. Szefowie kuchni, kelnerzy, barmani, pomoce kuchenne oraz pokojowe to stanowiska z dużym zapotrzebowaniem.
Problem polega na tym, że większość stanowisk gastronomicznych nie spełnia wymogów finansowych dla standardowej wizy. Jedynie wysoko wykwalifikowane stanowiska (np. sous chef, head chef) mogą liczyć na sponsorowanie wizy przez pracodawcę.
Sprzątanie i usługi porządkowe
Praca przy sprzątaniu w Anglii nadal jest dostępna, jednak głównie dla osób posiadających settled status. Sprzątanie biur, szpitali, hoteli, mieszkań prywatnych czy obiektów przemysłowych to praca stabilna, choć nisko płatna według brytyjskich standardów.
Dla nowych pracowników z Polski ta branża jest trudno dostępna, ponieważ agencje sprzątające rzadko posiadają licencje sponsorskie i nie są w stanie zapewnić wiz pracowniczych.
Zarobki w Anglii – czy nadal warto?
Pomimo Brexitu, zarobki w Anglii pozostają atrakcyjne dla polskich pracowników. Funt szterling nadal jest silniejszy od euro i złotówki, a wynagrodzenia w większości branż są wyższe niż w krajach kontynentalnej Europy.
Orientacyjne zarobki w najpopularniejszych branżach (brutto rocznie):
- Kierowca ciężarówki (HGV) – od 35 000 do 50 000 GBP (około 194 000 – 277 000 PLN)
- Kierowca dostawczy (van driver) – od 24 000 do 32 000 GBP (około 133 000 – 177 000 PLN)
- Praca na magazynie – od 22 000 do 28 000 GBP (około 122 000 – 155 000 PLN)
- Praca na produkcji – od 23 000 do 30 000 GBP (około 127 000 – 166 000 PLN)
- Elektryk/hydraulik – od 35 000 do 55 000 GBP (około 194 000 – 305 000 PLN)
- Murarz/tynkarz – od 30 000 do 45 000 GBP (około 166 000 – 249 000 PLN)
- Pielęgniarka NHS – od 25 000 do 38 000 GBP (około 139 000 – 211 000 PLN)
- Opiekun osób starszych – od 20 000 do 26 000 GBP (około 111 000 – 144 000 PLN)
- Szef kuchni – od 28 000 do 42 000 GBP (około 155 000 – 233 000 PLN)
- Praca przy zbiorach – od 18 000 do 22 000 GBP (około 100 000 – 122 000 PLN, praca sezonowa)
– Patrząc na same zarobki, Anglia nadal wygląda atrakcyjnie. Problem polega na tym, że koszty życia też wzrosły po Brexicie, a dodatkowo trzeba uwzględnić wydatki na wizę, ubezpieczenie zdrowotne imigracyjne oraz wyższe ceny mieszkań – zauważa Kamil Przybylski, analityk rynku pracy specjalizujący się w migracjach zarobkowych do UK.
Koszty życia po Brexicie
Jednym z mniej oczywistych skutków Brexitu był wzrost kosztów życia w UK. Inflacja, problemy z łańcuchami dostaw oraz osłabienie funta sprawiły, że życie w Anglii stało się droższe.
Przykładowe koszty życia w Anglii (2024/2025):
- Wynajem pokoju w domu wieloosobowym: 400-700 GBP miesięcznie (około 2220 – 3880 PLN)
- Wynajem mieszkania jednopokojowego: 900-1500 GBP (około 4990 – 8310 PLN, zależy od regionu)
- Zakupy spożywcze na tydzień: 50-80 GBP (około 277 – 443 PLN)
- Bilet miesięczny komunikacji miejskiej: 80-200 GBP (około 443 – 1110 PLN, Londyn drożej)
- Ubezpieczenie zdrowotne imigracyjne (IHS): 1035 GBP rocznie (około 5740 PLN, obowiązkowe przy wizie)
- Council Tax (podatek lokalny): 100-200 GBP miesięcznie (około 555 – 1110 PLN)
- Rachunki (prąd, gaz, woda, internet): 150-250 GBP miesięcznie (około 831 – 1385 PLN)
Po odliczeniu wszystkich kosztów, przeciętny pracownik zarabiający 28 000 GBP rocznie (około 155 000 PLN) może zaoszczędzić około 800-1200 GBP miesięcznie (około 4430 – 6650 PLN), co w skali roku daje 9600 – 14 400 GBP (około 53 200 – 79 800 PLN).
Agencje pracy po Brexicie – nowa rola
Agencje rekrutacyjne obsługujące rynek brytyjski musiały całkowicie zmienić model działania po Brexicie. Wcześniej wystarczyło znaleźć pracownika i wysłać go do Anglii – teraz proces jest znacznie bardziej skomplikowany.
Wsparcie w procesie wizowym
Renomowane agencje oferują obecnie kompleksową pomoc w uzyskaniu wizy. Obejmuje to znalezienie pracodawcy z licencją sponsorską, przygotowanie dokumentacji wizowej, pomoc w rezerwacji terminu w konsulacie oraz doradztwo prawne.
Koszty uzyskania Skilled Worker Visa są znaczące – opłata wizowa wynosi około 625-1423 GBP (w zależności od długości wizy), a dodatkowo obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne (IHS) to 1035 GBP rocznie. Dobre agencje często negocjują z pracodawcą pokrycie części tych kosztów.
Zakwaterowanie w nowej rzeczywistości
Organizacja zakwaterowania w UK po Brexicie stała się trudniejsza. Wielu właścicieli mieszkań niechętnie wynajmuje pokoje osobom bez settled status, bojąc się komplikacji prawnych.
Agencje pracy często współpracują z licencjonowanymi domami pracowniczymi lub prywatnymi landlordami przyzwyczajonymi do wynajmowania obcokrajowcom. Koszty wynajmu pokoju przez agencję to zazwyczaj 450-650 GBP miesięcznie (około 2495 – 3600 PLN).
Rezydent i wsparcie lokalne
Opieka rezydenta w UK działa podobnie jak w innych krajach. Polski koordynator pomaga w załatwianiu formalności, rejestracji w NHS, otwarciu konta bankowego oraz w codziennych problemach.
Szczególnie istotne jest wsparcie w pierwszych tygodniach po przyjeździe, kiedy nowy pracownik musi zarejestrować się w urzędzie podatkowym (HMRC), uzyskać National Insurance Number oraz zapoznać się z brytyjskim systemem prawnym.
Transport – lokalne rozwiązania
Transport z Polski do UK po Brexicie stał się bardziej skomplikowany ze względu na kontrole graniczne i dokumentacyjne. Agencje zazwyczaj organizują autobusowy transport zbiorowy lub pomagają w znalezieniu tanich lotów.
Na miejscu transport do pracy jest organizowany przez agencję lub pracodawcę, szczególnie jeśli miejsce pracy znajduje się poza miastem. W większych miastach pracownicy korzystają z rozbudowanej sieci komunikacji publicznej.
Dla kogo praca w Anglii ma sens po Brexicie?
W nowej rzeczywistości post-Brexitowej, praca w Anglii ma sens dla bardzo konkretnych grup pracowników:
Osoby z settled lub pre-settled status – to najbardziej uprzywilejowana grupa. Mogą pracować bez żadnych ograniczeń, zmieniać pracodawców i korzystać z pełnego systemu zabezpieczeń społecznych.
Wysoko wykwalifikowani specjaliści – lekarze, pielęgniarki, inżynierowie IT, kierownicy projektów, specjaliści finansowi. Dla nich proces uzyskania wizy jest względnie prosty, a zarobki wysokie.
Kierowcy zawodowi z prawem jazdy kat. C+E – ze względu na krytyczny niedobór, ta grupa ma uprzywilejowany dostęp do wiz i bardzo dobre warunki płacowe.
Wykwalifikowani budowlańcy – elektrycy, hydraulicy, cieśle z odpowiednimi certyfikatami i doświadczeniem mogą znaleźć dobrze płatną pracę i pracodawcę gotowego sponsorować wizę.
Pracownicy sezonowi w rolnictwie – dla osób szukających krótkoterminowego zarobku, Seasonal Worker Visa oferuje prostą ścieżkę do legalnej pracy.
– Brexit definitywnie zakończył erę masowej, niskowykwalifikowanej migracji zarobkowej do UK. Teraz Anglia potrzebuje konkretnych specjalistów albo osób, które już tam są. Spontaniczne wyjazdy to przeszłość – podsumowuje Marcin Sienkiewicz, ekspert ds. migracji i prawa imigracyjnego UK z 20-letnim doświadczeniem.
Perspektywy na przyszłość
Wielka Brytania powoli dostosowuje swoją politykę imigracyjną do realiów rynku pracy. Niedobory kadrowe w kluczowych sektorach zmuszają rząd do stopniowego łagodzenia wymagań wizowych w wybranych branżach.
Wprowadzono już ułatwienia dla pracowników służby zdrowia, kierowców oraz pracowników sezonowych. Istnieje prawdopodobieństwo, że w przyszłości lista zawodów z ułatwionym dostępem do wiz zostanie rozszerzona o inne deficytowe profesje.
Dla Polaków już mieszkających w UK z settled status przyszłość wygląda stabilnie. Mogą kontynuować pracę, rozwijać kariery i budować życie na Wyspach bez obaw o status imigracyjny.
Czy warto po brexicie?
Brexit zmienił wszystko, ale nie przekreślił całkowicie możliwości pracy w Anglii dla Polaków. Nowa rzeczywistość wymaga jednak znacznie lepszego przygotowania, konkretnych kwalifikacji oraz cierpliwości w procesie wizowym.
Spontaniczne wyjazdy do pracy w fabryce lub na magazynie bez przygotowania to już przeszłość. Obecnie praca w UK wymaga albo posiadania settled status, albo znalezienia pracodawcy gotowego sponsorować wizę, co zazwyczaj oznacza wykwalifikowaną pracę z wynagrodzeniem powyżej 26 200 GBP rocznie.
Agencje pracy odgrywają teraz kluczową rolę w nawigowaniu przez skomplikowane procedury wizowe. Oferują wsparcie w procesie aplikacyjnym, pomoc w zakwaterowaniu oraz opiekę rezydenta – usługi niezbędne w nowej, bardziej wymagającej rzeczywistości.
Dla odpowiednich kandydatów – wykwalifikowanych specjalistów, kierowców zawodowych czy fachowców budowlanych – Anglia nadal oferuje atrakcyjne możliwości zarobkowe, często lepsze niż w krajach kontynentalnej Europy. Kluczem jest realistyczna ocena własnych kwalifikacji i przygotowanie się na wymóg wizowy, który choć skomplikowany, jest do przejścia dla zdeterminowanych osób.
Bibliografia
- UK Government – Home Office (2024). UK Immigration Statistics – Quarterly Report. London.
- Office for National Statistics – ONS (2024). Labour Market Overview, UK: January 2024. London.
- Migration Observatory at the University of Oxford (2024). Polish Migrants in the UK After Brexit. Oxford.
- UK Visas and Immigration (2024). Skilled Worker visa: Overview and Requirements. Gov.uk official guidance.
- Department for Environment, Food & Rural Affairs (2024). Seasonal Workers Pilot Scheme – Annual Report. London.
- The3million – EU Citizens’ Rights Organisation (2024). EU Settlement Scheme – Status and Statistics. London.
- Główny Urząd Statystyczny (2024). Polacy w Wielkiej Brytanii po Brexicie – raport analityczny. Warszawa.
- CIPD – Chartered Institute of Personnel and Development (2024). Labour Market Outlook – Post-Brexit Impact Analysis. London.
O autorze
Dr Aleksandra Rostkowska jest socjolożką i badaczką migracji zarobkowych specjalizującą się w analizie skutków Brexitu dla polskich pracowników w Wielkiej Brytanii. Absolwentka socjologii na Uniwersytecie Warszawskim oraz doktoratu z zakresu migracji międzynarodowych na London School of Economics. Od 2016 roku prowadzi badania terenowe wśród polskiej diaspory w UK, dokumentując zmiany wywołane procesem Brexitu. Jest autorką kilkunastu publikacji naukowych oraz popularnonaukowych dotyczących rynku pracy, polityki imigracyjnej i adaptacji migrantów. Regularnie komentuje kwestie migracyjne w mediach polskich i brytyjskich. Współpracuje z organizacjami wspierającymi polskich migrantów w UK oraz doradzała polskim agencjom pracy w okresie przejściowym po Brexicie. Mieszka między Warszawą a Londynem, co pozwala jej obserwować zmieniającą się rzeczywistość z obu perspektyw.





